Spojrzałem na ojca, marszcząc brwi. Moja rodzina robiła okrutne rzeczy, ale nigdy nie kupowaliśmy młodych dziewic, by pozbywać się ich, mimo ich niewinności, ani po to, by zmuszać je do pracy dla nas. Nie zgadzałem się z tym pomysłem od pierwszego razu, gdy mi o nim powiedzieli, więc nie rozumiałem, dlaczego mi to pokazuje. Sprowadzenie Eleny do rodziny było jego pomysłem, za którym podążył mój gł
















