Podniósł głowę, gdy po uprzednim zapukaniu weszłam do jego gabinetu.
— O co chodzi, Eleno?
— Chciałam cię tylko o coś zapytać. — Śmiało.
— Czy miałbyś coś przeciwko, gdybym wróciła do jazdy na łyżwach?
— Oczywiście, że nie. Sam zamierzałem cię o to zapytać. O ile mi wiadomo, trenowałaś do igrzysk olimpijskich, więc jeśli tego pragniesz, z przyjemnością to sfinansuję.
— Właściwie tego właśnie bym c
















