"Och... jasne."
Wzięła swój talerz i poszła za mną. Usiedliśmy i zjedliśmy posiłek. Bardzo mi smakowało; danie było doskonale przyrządzone i pyszne. Kiedy skończyliśmy, spojrzałem na nią.
"To było naprawdę świetne, dziękuję."
"Nie ma za co."
"Kiedy następnym razem będziesz gotować?"
"Zrobię kolację."
"O której zazwyczaj robisz kolację?"
"Około szóstej."
"Zaprosisz mnie?"
"Tak, jeśli chcesz."
Uśmie
















