Obudziłam się w jednym z pokoi gościnnych sąsiadujących z pokojem Romana. Spanie w jego łóżku wydawało mi się niewłaściwe. Nie wiedziałam, czy wróci w środku nocy. Nie wiedziałam, czy w ogóle mnie tam chce. Wybrałam więc pokój obok. Jedną z rzeczy, których Roman mi nie kupił, była piżama, więc znów miałam na sobie jego koszulkę i bokserki.
Cicho uchyliłam drzwi do jego pokoju i zajrzałam do środka
















