Najpierw usłyszałam szum maszyn. Biorąc głębokie oddechy, poczułam zapach wybielacza i środków antyseptycznych, i fizycznie cofnęłam się przed tym smrodem. Zaciskając mocno oczy, próbowałam przypomnieć sobie, gdzie jestem i co robię. Nico, całujący mnie. Dante dowiadujący się o nas. Potem pośpiech. Dante omal nie zabijający Nico. Odciągnięcie uwagi Dantego. Nico zawożący mnie do jakiegoś szpitala.
















