Aria zajęła miejsce tuż obok mnie i byłem tym zaskoczony. Nico również wydawał się lekko zdziwiony. Zazwyczaj zostawiała jedno puste miejsce między sobą a resztą, z wyjątkiem wampira. Zaczęła machać nogami, opierając głowę o blat.
"Nie wierzę, że wczoraj w piekarni zabrakło chleba na zakwasie. Szczerze mówiąc, to wręcz obraza, że musimy używać czegokolwiek innego". Nico wyciągnął bochenek i zaczął
















