Uśmiechnęłam się do Romana. Miałam rację, domyślając się, że Vance powie mu o tym, że jestem Arią. "To nie jest historia na teraz. Może później. Kiedy będę pijana. Bardzo pijana."
Roman spojrzał na mnie błagalnym wzrokiem zbitego psa, a ja przewróciłam oczami.
"To na mnie nie zadziała. Nawet jeśli Alfa przewróci się na plecy i będzie błagał. Tak jak powiedziałam. Dużo alkoholu."
Podnosząc go z
















