Zaatakowałam, gdy był w połowie przemiany. Zdołał mnie jednak odtrącić swoją transformującą się dłonią i odleciałam do tyłu, uderzając o ścianę. Zakaszlałam krwią, próbując złapać oddech. Noże wypadły mi z rąk, a ja po prostu wzięłam głęboki wdech, zanim z powrotem wstałam.
"Kurwa. Jesteś pieprzonym brzydalem."
Wydłużając pazury i kły, zaatakowałam ponownie. Unikając jego cięcia, wgryzłam się w
















