"Królowa Roman brzmi jednak przezabawnie." Tym razem Aria wypuściła dym prosto w moją twarz, uśmiechając się i przerywając długą ciszę, która między nami zapadła.
Zaśmiałem się, ale mój głos spoważniał. "Nigdy nie chciałem cię w to mieszać. Myślę, że nawet Mikas nie mógł przewidzieć tego, co się stało. Że to przejdzie na ciebie."
"A propos bycia niegodnym." Uśmiechnęła się. "Gdyby coś, to nie ro
















