Sienna - punkt widzenia
Drapanie pióra o papier wydawało się nienaturalnie głośne w ciszy kuchni. Przy każdym pociągnięciu składającym się na moje imię czułam, jakbym odcinała kolejny kawałek własnej niezależności. Sienna Hayes. Oto i on – moja tożsamość, od teraz związana z tym mężczyzną, tym wilkołakiem, poprzez dokument prawny, który równie dobrze mógł zostać spisany moją własną krwią.
Kiedy sk
















