Punkt widzenia Sienny
Moje palce lekko drżały, gdy sięgnęłam po kieliszek z wodą, próbując zachować pozory opanowania.
Słowa Victorii uderzyły w czuły punkt, stanowiąc echo moich własnych, niewypowiedzianych obaw. Przez myśl przemknął mi kontrakt, który podpisaliśmy z Romanem – moje zobowiązanie, by zostać z nim do czasu objęcia przez niego pozycji Alfy. Żołądek ścisnął mi się boleśnie. Czy tylko
















