Punkt widzenia Romana
Po raz trzeci w ciągu dziesięciu minut sprawdziłem zegarek, opierając się o skórzane siedzenie maybacha, podczas gdy Desmond nie gasił silnika. Mój telefon zawibrował, oznajmiając kolejną wiadomość – to był Gideon, tym razem z pilniejszym ostrzeżeniem.
[Rodzina Daltonów aktywnie cię szuka. Widziano samochód Victorii zmierzający w stronę centrum.]
– Jedź bocznymi drogami do Cr
















