Sienna's POV
Kiedy lunch dobiegł końca, Jasper uparł się, że odwiezie mnie do domu. – Mogę najpierw podrzucić Chloe do biura, a potem odwieźć cię do Lockwooda.
– To naprawdę nie jest konieczne – zaprotestowałam, a mój głos zabrzmiał ostrzej, niż zamierzałam. – Mogę zadzwonić po Desmonda.
– Nalegam – powiedział Jasper tonem, który nie pozostawiał miejsca na dyskusję. – To będzie dla mnie przyjemnoś
















