POV Seraphiny
Nie mam pojęcia, czym są te stworzenia. Owszem, wyjaśnił mi to, ale to istoty, o których nigdy nie słyszałam ani których nigdy nie widziałam. Czuję też do nich pewnego rodzaju pociąg, coś głębszego. Chciałam podejść bliżej, ale powstrzymał mnie fakt, że są mi zupełnie nieznane.
Viktor wyprowadza mnie stamtąd i to dziwne, ale zachowuje się jak zupełnie inny człowiek. Ktoś inny niż w d
















