POV Serafiny
Wracam do łóżka i opadam na nie ciężko; nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Trzęsę się, a całe ciało mnie boli. To nie jest ból, do którego przywykłam. To coś głębszego, gorętszego, jakby płynęło w mojej krwi, w samym szpiku.
Zrzucam koszulę nocną i wczołguję się pod kołdrę w samej bieliźnie. Mogę tylko mieć nadzieję, że pościel ukoi moją skórę, która wydaje się zbyt ciasna dla mojego ci
















