Viktor
Nie mogę jej zostawić samej, nie wtedy, gdy to ja doprowadziłem do tego stanu. Nie chciałem tego, ale to nie znaczy, że nie boli mnie słuchanie jej krzyków. Odmawia odblokowania drzwi, a choć z łatwością mógłbym użyć swojego wilka, by je wyważyć, nie zrobię tego.
Wyważenie drzwi to drobnostka, ale nie mam pojęcia, czy ona nie siedzi tuż za nimi i czy nie odniesie obrażeń. Zamiast tego przec
















