Lucius POV
Cisza w pokoju jest ogłuszająca. Słychać jedynie ciche tykanie zabytkowego zegara zamontowanego nad kominkiem. To stara rzecz, mosiądz i więź. Relikt czasów, gdy nasz gatunek ośmielał się nosić swoją potęgę jak korony.
Wolę takie pokoje – nieruchome i pełne napięcia. To ten rodzaj ciszy, w którym powietrze zdaje się czekać na rozkazy.
Mapy są rozłożone na stole przede mną. Narysowane tu
















