POV Viktor
Dzień minął szybko. Widziałem, jak Seraphina wychodzi z Alethią, i spędziła z nią dużą część dzisiejszego dnia. Jestem za to wdzięczny. Wiem, że Seraphina nigdy więcej mi nie zaufa. Czuję to w naszej więzi.
Jest napięta, a ja daję jej przestrzeń, bo wiem, że zmuszanie jej do bliskości w niczym nie pomoże.
Ludzie się krzątają, stawiane są bariery na Zew. Zawsze istnieje ryzyko, że jakieś
















