Perspektywa Seraphiny
Ból eksploduje w moim ciele i wyrywa mnie z nieprzytomności. Wciąż leżę na macie, na której mnie zostawili. Początkowo myślałam, że Lucjusz dowie się o ich planie i go powstrzyma.
Ale najwyraźniej tego nie zrobił; kazał im mnie używać i poinformować o tym innych.
Jestem pewna, że minęło już ponad dwadzieścia cztery godziny. Moje ciało pali, ale ból nie ma znaczenia. Liczy s
















