Viktor POV
Naprawiam relacje z watahą. Wiedzą już wszystko, a ja ich przeprosiłem – coś, czego chyba nigdy nie zrobiłem wobec Seraphiny. Czy ja ją w ogóle przeprosiłem? Chyba nie, nawet gdy zdałem sobie sprawę, że nie kłamała i była nietknięta.
Przepraszam swoją watahę, ale Seraphinie winien jestem znacznie więcej.
– Strażnicy dziwnie reagują. – Gravis patrzy na mnie, a ja wzdycham.
– Tak, czuję t
















