POV Seraphina
Znoszenie bólu to coś, co znam. To coś, z czym potrafię sobie radzić. Podobnie jak z okrucieństwem – wiem, jak przetrwać i dawać sobie radę w takich warunkach. Ale to – jego uważny dotyk, powolne odkrywanie mojego ciała pod jego dłońmi – to coś obcego. Mój oddech rwie się, gdy jego palce suną w dół mojej talii i schodzą niżej. Muskają wrażliwą skórę moich wewnętrznych ud. Każdy centy
















