Seraphina POV
Ból przeszywa moje ciało, ale zaciskam zęby i ignoruję go. Zbyt długo byłam uwięziona w środku. Próbowałam dzisiaj wyjść, ale Hestia i Uzdrowicielka zabroniły mi. Podobno jestem w fazie utajonej porodu.
Zrobiłam jedyną rzecz, jaką mogłam: czytałam dalej książkę o Tkaczach Więzi i dziennik, który znalazła Hestia.
Wzdychając, gładzę brzuch i znów sięgam po dziennik. Otwieram go i zaczy
















