Z perspektywy trzeciej osoby
Gdy tylko Sterling wszedł do pokoju, wyraz jego twarzy uległ zmianie. Ciepła, żartobliwa maska, którą nosił przy Ofelii, została szybko zastąpiona zimnym, bezlitosnym obliczem, jakie ukazywał światu. Wyciągnął telefon i wybrał numer, a jego głos brzmiał cicho i władczo.
"Czy Wataha Silvercrest nawiązała kontakt w sprawie projektu w Dystrykcie Wschodnim?"
W słuchawce ro
















