Z perspektywy Ophelii
Gdy Luna Eleanor przywołała przeszłość, widziałam dyskomfort migoczący na jej twarzy. Potarła nos – nerwowy tik, którego nigdy się nie pozbyła.
"Naprawdę potrafisz chować urazę, prawda, Ophelio?" – powiedziała, w połowie ze śmiechem, w połowie defensywnie. "To były tylko słowa wypowiedziane w złości. Naprawdę myślisz, że żądalibyśmy zwrotu za twoje skromne wychowanie? Z powod
















