Narracja trzecioosobowa
Kiedy ojciec Alistaira, Alfa Thornwood, skończył rozmawiać ze swoimi podwładnymi, niespokojny błysk w jego oczach ustąpił miejsca opanowanemu uśmiechowi. Przeszedł przez marmurowy dziedziniec w kierunku swojego sojusznika i odpowiednika, Alfy Tiberiusa; wyraz jego twarzy był serdeczny, a głos głęboki i pewny.
– Bracie Tiberiusie – rzekł lekko Alfa Thornwood – czy tym razem
















