Narracja trzecioosobowa
Jedno jedyne słowo – „szwagrze” – wstrząsnęło salą niczym uderzenie pioruna w blasku księżyca.
Ci, którzy znali prawdę, zamarli w bezruchu. Wilki, które przed laty były świadkami zalotów Alistaira Thornwooda, te same, które wznosiły toasty za jego obietnicę złożoną Ofelii, zwróciły teraz szeroko otwarte oczy na dziedziczkę Silvercrest.
To nie był niewinny żart. To było ostr
















