Z perspektywy Ophelii
– To tylko zadrapanie – dokończyłam, wpatrując się w blady ślad na przedramieniu, podczas gdy głos Sterlinga wciąż odbijał się echem w mojej głowie. Nie pożegnał się przed zakończeniem połączenia – po prostu ta zimna cisza, taka, która przenikała przez więź nawet pomimo dzielących nas oceanów.
Powinnam była już spać. Zamiast tego świt przedzierał się przez żaluzje, kiedy w ko
















