KAT
To była najbardziej niezręczna kolacja, przez jaką w życiu przeszłam. Hunter siedział na podłodze w salonie, z rozstawionymi nogami, dłubiąc w jedzeniu na wynos. Już nie flirtował. Był tylko cichy, wycofany, zwrócony w stronę okna, jakby w ogóle mnie tam nie było.
Na wpół spodziewałam się, że noc zakończy się tak samo jak poprzednio, zostawiając mnie emocjonalnym wrakiem i fizyczną ruiną.
Odsu
















