KAT
Obudził mnie zapach kawy i czegoś ciepłego, napływający z kuchni. Światło słoneczne rozlewało się po mojej pościeli, gdy się przeciągałam, szczęśliwa, że jest weekend. Przez chwilę rozkoszowałam się tym uczuciem. Ale ta radość wyparowała, gdy przypomniałam sobie o Nathanie Riversie.
Nie mogłam pozbyć się z pamięci tego spojrzenia w jego oczach, a jego pożegnalne słowa wciąż odbijały się echem
















