KAT
A co, gdybym po prostu się poddała? Po prostu zdjęła maskę i podeszła prosto do Kostasa? Nie musiałabym nawet nic mówić, bo Kostas poznałby mnie nawet z innymi włosami i oczami. Mogłabym po prostu wrócić do domu i udawać, że nigdy nie spotkałam pana Riversa. Ani Huntera.
Byłabym wolna.
Stałam w milczeniu za kurtyną, czekając, aż spiker wyczyta moje imię. Pan Rivers stał obok mnie, bez cienia u
















