KAT
Nie postawiłam stopy na siłowni od tamtej nocy. Ręka mi drżała, gdy wślizgiwałam się pod żółtą taśmą i odkluczałam drzwi. Zanim weszłam, po raz ostatni spojrzałam przez ramię, sprawdzając cienie, szukając jego. Szukając Huntera.
Ale ulica była pusta; połowa latarni nie działała, a druga połowa jedynie migotała. Nie czułam mrowienia na karku. Żadnego poczucia bycia zwierzyną łowną. To było jedy
















