KAT
Wszystko zlewało się w jedną plamę. Przytłaczające dźwięki, potworne zapachy, najdrobniejsze szczegóły, które dostrzegałam, gdy tylko odważyłam się otworzyć oczy. Wszystko to mieszało się ze sobą, aż moje ciało drżało z wysiłku.
Dlaczego to nie ustępowało?
Ukryłam twarz w czymś... w kimś?... i wzięłam głęboki oddech, mając nadzieję, że jego zapach zagłuszy wszystko inne. Pomogło. Pachniał pięk
















