HUNTER
Jednym okiem patrzyłem na drogę, a drugim na jednorazowy telefon, który zdawał się wypalać dziurę w konsoli środkowej. Całe moje ciało było napięte, niecierpliwość i frustracja drapały mnie w klatkę piersiową. I to nie tylko dlatego, że byłem z dala od Kitty przez zbyt długi czas.
Chodziło też o ten cholerny szkic.
Znowu spojrzałem na telefon. Moja bestia warknęła, gotowa do ataku, do polow
















