KAT
Spojrzałam w dół na swoją poplamioną jedzeniem koszulkę, a potem z powrotem na mężczyznę gapiącego się w kamerę, jakby chciał mnie pożreć. Moje serce na moment się zatrzymało. Moje ciało zbuntowało się dokładnie w chwili, gdy usłyszałam jego głos.
Mógł mnie uprzedzić, że wraca. Cały dzień spędziłam na obżeraniu się, nadrabianiu zaległości na studia i przygotowywaniu się do prezentacji, byle ty
















