KAT
Płonęłam. Traciłam zmysły.
Zamiast oderwać jego palce od mojej szyi, położyłam dłoń na jego dłoni i zacisnęłam ją, zwiększając nacisk. Uderzyła we mnie mieszanka przyjemności i bólu, przyprawiając mnie o zawroty głowy. Jego pazury rozcinały moją skórę, podczas gdy jego gruby kutas wwiercał się we mnie, uderzając w każdy czuły punkt. Każde zgrubienie, każde pulsowanie, czułam to wszystko, co po
















