KALLIRA
Strażnicy otoczyli nas, ich kroki były miarowe i celowe, ale wyczuwałam napięcie w ich wilkach. Nie pojawili się tu w ramach rutynowej kontroli. Zjawili się, ponieważ Torin wydał rozkaz, a w Ironhold nikt otwarcie go nie kwestionował.
Stałam nieruchomo nie dlatego, że się bałam, ale dlatego, że musiałam pomyśleć, zanim wykonam ruch. Moja wilczyca była teraz w pełni rozbudzona, krążąc pod m
















