KALLIRA
Trening dobiegł końca, ale jego efekt wciąż mi towarzyszył, gdy szłam w stronę prywatnych komnat Valeriusa. Nie spieszyłam się, ale też nie zwlekałam, ponieważ pytanie, które powstrzymywałam, nie było już czymś, co mogłam zignorować.
Wiem, że pytałam go o to wcześniej, ale nie satysfakcjonowała mnie odpowiedź, jakiej mi wtedy udzielił. Kiedy dotarłam do jego drzwi i pozwolono mi wejść, za
















