KALLIRA
Przez chwilę stałam w bezruchu po przeczytaniu wiadomości, pozwalając, by jej znaczenie w pełni do mnie dotarło, zanim zareagowałam. Moje palce zacisnęły się lekko na papierze, po czym opuściłam dłoń, wiedząc już, że nie mogłam tego zignorować.
Myla przysunęła się bliżej, jej ramię lekko musnęło moje, gdy próbowała wyczytać wyraz mojej twarzy. Bram milczał, ale to, jak się wyprostował, mów
















