Kallira POV
Dokument z rady wciąż leżał otwarty na stole pomiędzy mną a Valeriusem, podczas gdy pokój wypełniało gęste napięcie. Wpatrywałam się w słowa domagające się publicznego przesłuchania weryfikującego linię krwi i po raz pierwszy od momentu wkroczenia do tego świata naprawdę zrozumiałam, jak mało rada Alf dbała o godność, gdy w grę wchodziła władza.
Valerius stał przy oknie z telefonem prz
















