KALLIRA
Raport dotarł do nas tuż przed zmierzchem, dostarczony prosto do sali narad Valeriusa przez jednego z wilków zewnętrznego patrolu. Wilk szybko przemierzył pomieszczenie, z ciężkim od biegu oddechem, i wręczył Valeriusowi zapieczętowaną wiadomość, nie tracąc czasu na formalności.
Obserwowałam, jak Valerius czyta treść, a jego szczęka zaciska się nieznacznie; ta drobna reakcja wystarczyła, b
















