KALLIRA
Przeszłam przez komnatę bez zwalniania, skupiając uwagę na wszystkim, co mogłoby mi powiedzieć, dokąd udali się w dalszej kolejności. Przestrzeń była nierówna, a ziemia naznaczona ruchami, które nie były czyste, i z każdym kolejnym krokiem docierało do mnie, że to wcale nie skończyło się tutaj.
Zignorowałam ogólną konstrukcję pomieszczenia i skupiłam się wyłącznie na tym, co miało znaczeni
















