KALLIRA
Stałm w sali taktycznej Valeriusa, skupiając uwagę na mapie rozłożonej na stole, podczas gdy korygowano na niej najnowsze oznaczenia.
Właśnie po raz kolejny analizowałam zmiany, gdy drzwi otworzyły się bez ostrzeżenia.
Dwóch strażników wciągnęło do środka wilka.
Jego stan mówił mi wszystko, zanim ktokolwiek zdążył się odezwać. Miał spętane ramiona, skrępowane ruchy, a jego postawa wyrażała
















