KALLIRA
Nie czekałam długo po otrzymaniu raportu o Bramie, by odszukać Valeriusa, ponieważ sytuacja zaszła już za daleko, by można ją było ignorować.
O tej porze korytarze były znacznie spokojniejsze, ale napięcie wywołane ostatnimi doniesieniami nie opadło, wpisując się w każdy mój krok.
Zapukałam wystarczająco mocno, by zostać usłyszaną, lecz nie przyciągać niepotrzebnej uwagi, a drzwi otworzyły
















