Kiedy następnym razem otworzyła oczy, powitała ją zapłakana twarz Bridget.
— Moja Pani. — Bridget upadła na kolana przy jej łóżku. — Tak bardzo mnie... tak bardzo... — kolejne łzy. — Tak bardzo mnie martwiłaś! — wykrztusiła w końcu.
Genevieve mrugnęła, próbując odnaleźć się w rzeczywistości po powrocie z krainy snu. Potem przypomniała sobie wszystko, a jej oczy rozszerzyły się, gdy wspomnienia ude
















