Poczuła w dłoni ostry, piekący ból.
Z jej ust wyrwał się jęk, gdy próbowała odsunąć się od króla, który widząc to, natychmiast cofnął się o krok.
Jej wzrok padł na długi rękaw sukni, w który wsiąkała czerwona ciecz, szybko zmieniająca kolor na czarny, parząc jej skórę przy kontakcie.
Zgrzytnęła zębami z bólu, walcząc o to, by dotrzeć do fontanny i zanurzyć dłonie prosto w wodzie, która obiecywała
















