"Ale czy ty czujesz mocno, że to klątwa?"
"Tak. To znaczy, dlaczego miałby konsekwentnie stawać mi na drodze do zdobycia Korony, gdyby to nie było rozwiązaniem?"
To miało sens. Istniała też możliwość, że mógł to robić, by odciągnąć króla od faktycznego rozwiązania, ale biorąc pod uwagę, jak długo to trwało, to raczej nie to.
"Jeśli ona nie jest przekonana, to dlaczego bierze udział w... hmmm..."
"
















