Obiecała nie mieszać się w ich rodzinne sprawy, ale to nie powstrzymało jej przed uznaniem zachowania Sile'a za głupie.
Dlaczego odrzucać pomoc dla córki tylko z powodu własnego ego i sprawiać, by żona nie mogła nic z tym zrobić, bo ty jesteś „mężem”?
To przypominało bardziej klatkę niż małżeństwo, ale kim ona była, by to oceniać.
Różni ludzie mieli swoje sposoby na życie, a gdyby spróbowała wycią
















