Genevieve odsunęła się od niego, by spojrzeć mu w twarz, lecz jej wzrok spoczął zamiast tego na masce; w jej głowie zaczął nabierać kształtu obraz wyczekującego spojrzenia, które z pewnością malowało się w jego oczach.
— Pragnę, abyś po mnie nie brał już żadnych innych Koron.
Patrzył na nią, studiując te oczy, w których zapłonął ogień, gdy stanowczo wypowiadała swoje żądanie.
Czy to było samolubne
















