Wszystko było jak przez mgłę, począwszy od momentu, w którym zdała sobie sprawę, że zawiodła samą siebie i pozwoliła się wybrać.
Zamazane było to, jak siedem Potencjalnych Koron wprowadzano do długiego powozu, który po nie przyjechał; podróż przez noc, przez las, aż do zamku; to, jak damy siedziały ramię w ramię, z dłońmi zaciśniętymi między udami i wzrokiem wbitym w podłogę powozu pod surowym sp
















