Te słowa przeszły przez jej mózg jak cichy rozkaz, któremu należy się podporządkować, jakby została urzeczona zaklęciem, by zrobiła to, co powiedział.
Pomna na zdolności Porywacza Koron, natychmiast się otrząsnęła.
– Raz mnie wykorzystałeś. Nie wykorzystasz mnie ponownie!
I tak po prostu wyrwała się, a sen zaczął rozpadać się na jej oczach.
Słyszała, jak coś mruczy pod nosem gdzieś daleko w jej um
















